Jak wyjechać z miasta, przenieść się na wieś i żyć pełnią życia?

Mimo, że patrząc z zewnątrz może to być nieoczywiste – spełniłam swoje marzenie. Zrealizowałam projekt, który jest w sferze marzeń wielu innych ludzi. Około trzy i pół roku temu udało nam się wyjechać z naszego stresującego, przepracowanego, przeciążonego życia w mieście i kupić mieszkanie w Komornikach. Pomyślałam, że podzielę się naszą historią i wskazówkami z myślą o tych, którzy planują podobne przedsięwzięcie w najbliższej przyszłości.

W fazie planowania ważne są pieniądze.

Nie oszukujmy się, życie w mieście jest kosztowne! Duże kredyty hipoteczne, duże koszty opieki nad dzieckiem, aby pokryć długie godziny pracy, a także koszty paliwa, spalanego w długich korkach na drogach… Gdy dodasz wszystkie koszta życia w metropolii to dochodzisz do wniosku, że wszystko, co Ci pozostaje, to oszczędzać każdy grosz, żyjąc w małym mieszkaniu w kamienicy czy bloku i po prostu pracować, żyjąc nadzieją, że kiedyś sytuacja się zmieni. Dla mnie epizod życia w centrum miasta był ekscytującym doświadczeniem i okazją do budowania charakteru, jednak gdy nasz synek skończył 5 lat, zdaliśmy sobie sprawę, że w rzeczywistości stać nas na duży dom poza miastem i że nie chcemy, aby nasze dzieci pamiętały dorastanie w blokowisku i zabawy na parkingu. W ciągu kilku miesięcy zmieniliśmy całe nasze życie i nie żałujemy.

Jak zawsze: lokalizacja, lokalizacja, lokalizacja

Prawdopodobnie będziesz szukał nieruchomości w tańszych okolicach (chyba, że właśnie wygrałeś miliony na loterii). Ważne jest, abyś zdał sobie sprawę z faktu, że jeśli wynajmujesz mieszkanie, pomagasz komuś spłacać kredyt. A jeśli spłacasz kredyt za mieszkanie w mieście, za podobną kwotę jesteś w stanie nabyć dom poza miastem.  Zresztą, poza ceną domów, istnieje wiele innych korzyści finansowych, które wynikają z życia w pozamiejskiej okolicy, jak mniejszy ruch na drogach czy niższe koszty towarów i usług konsumpcyjnych.

Zacznij oszczędzać

Przejście na rynek o niższej cenie często umożliwia utworzenie natychmiastowego konta oszczędnościowego dla Ciebie (na przykład poprzez sprzedaż starego domu czy mieszkania). Posiadanie własnego domu zawsze wiąże się z dodatkowymi kosztami. W naszym przypadku posiadanie oszczędności pozwoliło nam szybko poczuć się komfortowo. Mogliśmy bez przeszkód urządzać nasze nowe mieszkanie bez ograniczeń.

Dusza mieszczucha?

Mój mąż z początku nieco bał się przeprowadzki do nowego mieszkania. Komorniki są jednak miejscowością oddaloną od Poznania o zaledwie 20 kilometrów, dlatego dojazd do ulubionej siłowni czy baru, w którym raz na jakiś czas lubi wypić drinka ze znajomymi, nie stanowi żadnego problemu.

Kilka rzeczy, o których wiesz, jeśli kiedykolwiek przeprowadziłeś się z miasta na wieś.

Każdy, kto mieszka w mieście, lubi czasem pomarzyć o przeniesieniu się na teren wiejski i o idyllicznym życiu z dala od zgiełku metropolii. Nie jest to cel nieosiągalny – jednoosobowe mieszkanie w mieście często kosztuje tyle samo, co kilkupokojowy dom poza miastem. Wyobraź sobie przestrzenną kuchnię, w której gotujesz świeże, lokalne produkty, może z własnego ogrodu! Pomyśl, że przygarniasz labradora i zabierasz go na długie spacery po polach. Znasz nazwiska wszystkich sąsiadów. Czy to nie byłoby piękne?

Rzeczywistość życia poza miastem kojarzy się z idyllą, ciszą, spokojem i krowami pasącymi się na okolicznych łąkach. Oto rzeczy, których doświadczysz, jeśli kiedykolwiek zamienisz duże miasto na małą miejscowość.

Cisza i ciemność

W miarę oddalania się od miasta, usłyszysz coraz większą ciszę, a w nocy będziesz mógł podziwiać gwiazdy na nieboskłonie, niezakłóconym tysiącami miejskich żarówek. „Och, więc tak powinna wyglądać noc!” – pomyślisz, kiedy spojrzysz na ZUPEŁNE ciemności panujące na wsi.

Bliskość natury

Czujesz, że ktoś cię obserwuje i odwracasz się. To krowa patrzy na ciebie zza żywopłotu. Poza miastem będziesz miał możliwość obcowania z naturą na co dzień. Nie będziesz musiał w tym celu wyjeżdżać do zoo lub parku – faunę i florę będziesz miał na wyciągnięcie ręki.

Twoje dzieci uwielbiają śnieg, ale do tej pory nie miały możliwości w pełni wykorzystać potencjału okresu zimowego? Odśnieżone ulice i zasypane solą miejskie chodniki to nie najlepszy zimowy plac zabaw. Zima na wsi nabiera zupełnie nowego wymiaru!

Sąsiedzi

W mieście ludzie czują się anonimowi i brakuje im poczucia wspólnoty. Rzadko mieszkańcy jednego bloku czy kamienicy znają się nawzajem. Zdawkowe „dzień dobry” to zazwyczaj maksimum integracji sąsiedzkiej. Poza miastem wygląda to nieco inaczej. Ludzie ze sobą rozmawiają, znają się po imieniu, sąsiedzkie rozmowy nie kończą się na wymuszonym pozdrowieniu. Dobre parę miesięcy zajmie Ci pozbycie się nawyku kurczowego chwytania swojej torby lub portfela, gdy ktoś zaczepi Cię na ulicy!

Idealny kompromis

Wcale nie musisz wyprowadzać się na zupełne odludzie, aby skorzystać z zalet mieszkania poza miastem. Wystarczy, że wyjedziesz poza granice metropolii, gdzie powstają  nowoczesne i funkcjonalne mieszkania.

News Reporter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *